Brownie z dyni skradło moje serce i doczekało się swojego odcinka na YT :) Jeśli jeszcze tam ze mną nie jesteście, zapraszam do subskrypcji. Jako, że mamy sezon na dynię, możecie zajrzeć jeszcze do przepisu na dyniowe naleśniki, dyniowe pancakes, placuszki z dyni bez glutenu oraz wiele innych przepisów z dynią, które znajdziecie tutaj

Brownie z dyni

Zakochacie się w tym przepisie, to pewne. Brownie z dyni jest najlepsze na drugi dzień, ale ciężko to sprawdzić, chyba, że upieczecie od razu trzy blaszki :)

Przepis jest na małą keksówkę.

  • 1/2 szklanki przecieru z dyni/pulpy z dyni
  • 1/2 szklanki masła orzechowego (dowolnego)
  • 1/4 szklanki kakao
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 2 łyżki miodu (nie gryczanego, bo ciasto będzie gorzkie)
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • łyżka domowej przyprawy Pumpkin Space albo cynamonu

Przecier z dyni możecie zrobić jako pulpę z wyciskarki, albo przygotować w tradycyjny sposób, poprzez ugotowanie, albo upieczenie dyni. Na ścisłość możecie użyć musu ze słoiczka dla dzieci :) Nadal działa dla Was kod zniżkowy na wyciskarki 4Swiss.

na hasło MAMAGERKASOK

-100 ZŁ NA ZAKUP wyciskarki 4Swiss Geneve 101

W 12 bajecznych kolorach

Wszelkie dane techniczne i link do zakupu w promocji znajdziecie

TUTAJ!!!!!

brownie z dyni, wyciaskarka, ciasto z dyni, dynia

Pulpę z dyni, jajko i masło orzechowe wymieszać łyżką do połączenia się składników. Dodać cukier, miód, proszek, kakao i przyprawę i ponownie wymieszać. Małą keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i przelać do niej ciasto. Piec w temp 180 stopni przez min 40 minut. Jeśli nie lubicie mokrego brownie, zmniejszcie temp na 170 stopni i pieczcie jeszcze kilka minut. Ciasto można polać czekoladą i posypać pistacjami. Gwarantuję Wam, że będziecie zachwyceni :)

brownie z dyni, wyciaskarka, ciasto z dyni, dynia

Do masy możecie dodać bakalie, albo same orzechy, żurawinę. Ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia. Musicie też wiedzieć, że jeśli użyjecie pulpy z wyciskarki ciasto będzie gęste, a jeśli musu ze słoiczka, będzie bardziej lejące. To nic. Obie wersje są ok, choć delikatnie mogą się różnić finalnie konsystencją upieczonego ciasta.

Smacznego!!!

Udostępnij: