mamagerka.pl – inspirujący blog parentingowy
  • Lifestory
    • Parenting
    • Książki
    • Lista Przeżyć
    • Wnętrza
    • Uroda
    • DIY
    • Testy
      • Samochody
      • Sprzęty
  • Kuchnia
    • Śniadanie
    • Obiad
    • Kolacja
    • Lunchboxy
    • Gotowe jadłospisy
    • Przekąski
    • Słodkości
    • Bez glutenu
    • Post Dąbrowskiej
    • Fit
  • Podróże
    • Restauracje
    • Łódź i okolice
    • Polska dla dzieci
    • Hotele
    • Organizacja podróży
    • Góry
    • Chorwacja
    • Włochy
    • Austria
  • Współpraca
  • Sklep
    • Ebook „Prosta Kuchnia” + VIDEO + bonusowy film!
mamagerka.pl – inspirujący blog parentingowy
mamagerka.pl – inspirujący blog parentingowy
  • Lifestory
    • Parenting
    • Książki
    • Lista Przeżyć
    • Wnętrza
    • Uroda
    • DIY
    • Testy
      • Samochody
      • Sprzęty
  • Kuchnia
    • Śniadanie
    • Obiad
    • Kolacja
    • Lunchboxy
    • Gotowe jadłospisy
    • Przekąski
    • Słodkości
    • Bez glutenu
    • Post Dąbrowskiej
    • Fit
  • Podróże
    • Restauracje
    • Łódź i okolice
    • Polska dla dzieci
    • Hotele
    • Organizacja podróży
    • Góry
    • Chorwacja
    • Włochy
    • Austria
  • Współpraca
  • Sklep
    • Ebook „Prosta Kuchnia” + VIDEO + bonusowy film!
0
  • Lifestory

Jestem świadoma i chcę żyć

  • 10 listopada 2016
  • 10 komentarzy
  • 3 minuty
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Nigdy nie będę uważała, że można przesadnie martwić się o życie swoich dzieci. Często może nam się tak wydawać, kiedy patrzymy jako obserwator na życie innych ludzi. Niektórzy, według nas, głaszczą i chuchają na swoje dzieci, ale zapewne wynika to z ich przeżyć, których nam nie było dane zobaczyć. Jakby jednak nie było, nawet ci z nas, którzy przesadnie dbają o zdrowie i bezpieczeństwo dzieci, czasami zapominają o swoim zdrowiu. Nie trzeba szukać daleko, bo sama jestem tego przykładem. Jeszcze do niedawna pracowałam na kilka zmian. Praca w korporacji, blog, własna firma, działalność charytatywna i bycie żoną i mamą. Dużo tego jak na jedną osobę. Biegałam, wiecznie zajęta, wiecznie z listami zadań do zrobienia na wczoraj. W biegu jadłam, w biegu prowadziłam rozmowy i w biegu zasypiałam. Nie byłam świadoma…

 

Nie byłam świadoma, jak bardzo niszczę swoje zdrowie, o które tak chciałam dbać. Dla nich. Żeby z nimi móc to życie razem przeżyć. Już od dawna czułam się źle, byłam wiecznie zmęczona, wypadały mi włosy i ogólnie było widać, że kiepsko się czuję. Ale wszystkie te objawy zwalałam na kark przemęczenia. Jeśli czytacie mnie już od jakiegoś czasu, to wiecie już o tym, jak się ostatnio czułam i że właśnie to spowodowało rozpoczęcie akcji „Do wakacji będę szczupła i zdrowa„.  Cała akcja polega na zrobieniu ogólnych badań, a później dostosowaniu treningów i diety do wyników tych badań. Do obrania nowego stylu życia, który sprawi, że będę zdrowa. To właśnie pod wpływem mojego trenera personalnego, Adama (pisałam o rozpoczęciu treningów tutaj), poszłam do lekarza, żeby wykonać szereg badań. Mój trener przeprowadził ze mną wywiad odnośnie mojego trybu życia i zalecił wykonanie badań, które miały ocenić ogólny stan mojego zdrowia. Całą listę moich badań i ich wynik możecie przeczytać w TYM wpisie.

 

Nigdy tyle nie czytałam na temat chorób i profilaktyki. Całe to doświadczenie dużo mnie nauczyło, ale to właśnie ta świadomość, te podjęte przeze mnie działania, skłoniły mnie do wzięcia udziału w pewnej bardzo ważnej akcji. Być może kiedyś przeszłabym obok niej obojętnie, ale dziś już nie, bo wraz z wiedzą zmienia się świadomość. A za nią idzie działanie. Akcja ,,HCV Jestem świadom”, nie ma na celu nikogo straszyć ani sprawiać, że przestaniemy wychodzić z domu. Wręcz przeciwnie, będziemy wychodzić z niego świadomi.

 

Prowadzona przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny kampania ,,HCV Jestem świadom”, kieruje naszą uwagę na problem zakażeń HCV oraz działania podejmowane celem zmniejszenia ryzyka zakażenia HCV.  HCV to nic innego jak wirus, który prowadzi do zapalenia wątroby typu C. Nieleczone wzw C może prowadzić do niewydolności, marskości wątroby, a ostatecznie do raka wątrobowokomórkowego. Szacuje się, że w Polsce zakażonych jest 200.000  osób, przy czym tylko 2 na 10 osób wiedzą o swoim zakażeniu. To oznacza, że jest cała masa ludzi nieświadomych swojego zakażenia. Nie trudno się dziwić, ponieważ choroba w większości przypadków przebiega bezobjawowo. Jeśli pojawią się objawy, mogą one zostać niezauważone, albo pomylone z grypą czy właśnie przemęczeniem. Niewielu z nas zwraca na to uwagę, bagatelizując je lub, tak jak ja, tłumacząc wszystko przepracowaniem.

 

Do zakażenia HCV dochodzi podczas bezpośredniego lub pośredniego kontaktu z krwią zakażonego. Dlatego wśród miejsc, w których może dojść do zakażenia HCV wymienia się gabinety stomatologiczne, szpitale, zakłady kosmetyczne oraz wszystkie te miejsca, w których dochodzi do naruszenia ciągłości tkanek. Ważne jest więc, abyśmy szczególnie zwracali uwagę, czy np kosmetyczka czy stomatolog zakłada rękawiczki i używa sterylnych lub jednorazowych narzędzi. Tutaj nie warto się krępować. Trzeba pytać, jeśli czegoś nie jesteśmy pewni. Bo nawet jeśli komuś może się to wydawać błahe, tu chodzi o nasze zdrowie. Ja jestem świadoma. I chcę żyć.

 

Nie musimy panikować. Warto wiedzieć, że nawet jeśli znamy kogoś zakażonego wirusem HCV nie musimy obawiać się z nim kontaktu. Do zakażenia wirusem HCV nie dochodzi poprzez codzienne czynności takie jak uścisk dłoni czy całowanie. Korzystanie ze wspólnych sztućców, kuchni, łazienki czy toalety również nie jest dla nas niebezpieczne.

 

Zachęcam Was, nie tylko do przeczytania informacji na temat akcji,,HCV Jestem świadom” (tutaj), ale też do wykonania badania w kierunku HCV. Do badania wystarczy niewielka ilość krwi. Nie trzeba być na czczo i można wykonać badanie o każdej porze dnia. To badanie może uratować Wam zdrowie. W ramach obowiązujących rozwiązań systemowych bezpłatne badanie w kierunku HCV jest dostępne wyłącznie dla wybranych grup, min. kobiet w ciąży. Badanie można wykonać odpłatnie w wielu sieciowych laboratoriach diagnostycznych. Koszt badania na obecność przeciwciał  anty-HCV jest niewielki. Więcej informacji na temat diagnostyki, czyli jak wykryć wirusa HCV znajdziecie tutaj.

 

Ponieważ zaangażowałam się w akcję ,,HCV Jestem świadom” (tutaj), będzie mi niezmiernie miło, jeśli i Wy podzielicie się tą wiedzą z innymi. Możecie to zrobić rozmawiając o tym z najbliższymi oraz udostępniając ten wpis, za co będę Wam bardzo wdzięczna.

 

_MG_1363

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Pin it 0
Share 0
Share 0
Share 0
Coś podobnego?
  • badania krwi
  • hvf
  • jak się zakazić zapaleniem wątroby typu C
  • jestem swiadom
  • ministerstwo zdrowia
  • zapalenie wątroby typu c
Poprzedni wpis
  • Lifestory

Dlaczego nie mogę schudnąć i jak tarczyca zniszczyła mi życie

  • 8 listopada 2016
Czytaj
Następny wpis
  • Lifestory

Wszystko, co musisz wiedzieć o swoich piersiach

  • 14 listopada 2016
Czytaj
Subskrybuj
Login
Powiadom o
guest
guest
10 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Czytelniczka od dawna
Czytelniczka od dawna
9 lata temu

Fajnie, że poruszasz na blogu coraz cześciej takie tematy. Oby tak dalej

0
Odpowiedz
wpdiscuz   wpDiscuz
SKLEP #gotujzmamagerka
  • Sesja BURGUNDOWA  - pakiet 5 spotkań coachingowych Sesja BURGUNDOWA - pakiet 5 spotkań coachingowych 1 212,00 zł
  • Sesja ZŁOTA  - pakiet 3 spotkań coachingowych Sesja ZŁOTA - pakiet 3 spotkań coachingowych 789,00 zł
  • Sesja BŁĘKITNA  - 1 spotkanie coachingowe Sesja BŁĘKITNA - 1 spotkanie coachingowe 289,00 zł
mamagerka.pl – inspirujący blog parentingowy
Inspirujący blog dla zorganizowanych i świadomych rodziców

wpisz to czego szukasz i naciśnij ENTER

wpDiscuz
Lubisz ciasteczka? My także! Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.