Lifestory

Randki w małżeństwie i język miłości

Wiecie, że podobno po małżeństwie można oczekiwać 3 rzeczy?

  • korzyści
  • wyzwań
  • nieoczekiwanego :)

Korzyści

Masz partnera i przyjaciela. Razem spędzacie czas, dzielicie troski na pół i mnożycie radości. Tak, to niewątpliwie są korzyści jakie daje małżeństwo. I to nie jest jakiś tam dobrobyt. To nam się po prostu od małżeństwa należy. Opuszczamy przecież rodziców, którzy dawali nam do tej pory poczucie miłości i bezpieczeństwa. Teraz te potrzeby ma spełniać nasze małżeństwo.

Wyzwania

Jednak nawet najbardziej udane małżeństwo przysparza nam rozczarowań, trosk i konfliktów. Często dzieje się tak dlatego, że media, nawet już w bajkach dla dzieci, kreują wizję “a potem żyli długo i szczęśliwie”. Mamy przez to nierealne oczekiwania. Serio. A niespełnione oczekiwania bolą najbardziej. Poza tym po ślubie odkrywamy u siebie niezauważone wcześniej słabości. Wyzwaniem jest utrzymanie się, planowanie wydatków, relacje z rodzinami i przyjaciółmi, różnice zdań w wychowywaniu dzieci i planowaniu wakacji. Na każdym kroku czyha coś, co może tylko te konflikty powiększać. Ale to znacie, prawda?

Nieoczekiwane

Istnieje powiedzenie, które mówi, że jedyną stałą są zmiany. Życie lubi być przewrotne i czasem dzieją się rzeczy nieoczekiwane i niespodziewane. Choroby, wypadki, utrata pracy. To wszystko jest truuuuuudne…. Czasem bardzo trudne.

randki, hotel andels łódź, język miłości

randki, hotel andels łódź, język miłości randki, hotel andels łódź, język miłości

Wymiana zdań a randki w małżeństwie

Nie ma związków bez rozmów. Nie tylko małżeńskich, ale każdych. Widzieliście kiedyś przyjaciół, którzy rozmawiają ze sobą tylko o pogodzie? Pamiętam, jak kiedyś dziewczynki zostały z babcią, a my poszliśmy do restauracji na kolację. Po godzinie rozmowy o dzieciach, kto je odbierze, kto je zaprowadzi, jak zaplanować budżet, czy jak rozwiązać jakieś kwestie wychowawcze, nie bardzo wiedzieliśmy co dalej…. Czuliście się tak kiedyś? To było dla nas przerażające doświadczenie, bo w tamtym okresie nikt z nas nie uważał, że mamy jakiś kryzys. Wszystko szło po prostu ok… Ale…

Utknęliśmy na etapie, że dzieci zostały naszym pępkiem świata i wszystko, nawet nasze rozmowy, kręciły się wokół nich. To nic groźnego, pod warunkiem, że wciąż umie się rozmawiać o nie dzieciach :) Przecież oprócz bycia rodzicem, ja nadal jestem żoną, partnerką i… sobą.

randki, hotel andels łódź, język miłości

Same korzyści z tych randek w małżeństwie :)

Naprawdę ciężko wychować dzieci, rozmawiać o nich i cokolwiek wspólnie planować, jeśli nie spędza się czasu tylko we dwoje. A ja bardzo chcę uniknąć sytuacji, że kiedy dzieci wyjdą z domu w dorosłość, to okaże się, że nic nas nie łączy poza wychowaniem dzieci. I niestety takie coś, ten proces, dzieje się bardzo niezauważony. Bo codzienne życie z małymi dziećmi jest tak absorbujące, że czasem po prostu pada się na twarz przed dziećmi. Z doświadczenia wiem, że jeśli nie zaplanujesz, nie zagospodarujesz czasu tylko dla was, nigdy sam się nie zdarzy. Nigdy nie będziesz mieć go na tyle, żeby po prostu usiąść i pogadać. Albo nie gadać.

I tak, uważam, że dzieci to misja i są dla nas najważniejsze na świecie, ale…. spędzacie czasu tylko we dwoje upewnia nas, że nadal się lubimy i lubimy być ze sobą. Pomimo tych cotygodniowych “rozwodów” bo coś tam :) Znacie to, prawda? Takie małżeńskie randki pomagają po prostu nadal patrzeć w tym samym kierunku. Nie muszą być jakieś wyszukane, ale warto żeby były zwyczajem, a nie przypadkiem.

Poza tym jestem przekonana, że robienie czegoś bez udziału dzieci (razem z mężem, czy po prostu czegoś dla siebie samego) pomaga naszym dzieciom dostrzec i zrozumieć, że życie nie kręci się WYŁĄCZNIE wokół nich. Chcemy wychowywać swoje dzieci, żeby były wrażliwe na potrzeby innych, a nie tylko własne. Niech wiedzą i rozumieją, że my jako rodzice też mamy swoje potrzeby i chociaż uwielbiamy spędzać z nimi czas, to równie ważne jest dla nas spędzanie czasu we dwójkę.

A druga strona medalu jest taka, że dzieci też potrzebują do prawidłowego rozwoju czasu niekontrolowanego przez rodziców. Muszą uczyć się przebywania z innymi ludźmi i nawet nudzenia się w swoim towarzystwie.

randki, hotel andels łódź, język miłości

Nie mądruj się – nie każdy tak ma

Kiedy pokazałam Wam na instastory nasz ostatni wypad do hotelu w naszym mieście, czyli naszą randkę (jest zapisane w wyróżnionych na instagramie), dostałam wiele wiadomości, że niby fajnie, ale co ja tam mogę wiedzieć o spędzaniu czasu we dwoje, skoro mam z kim zostawić dzieci. A to jest prawda i nieprawda w jednym. Cała moja rodzina mieszka 70 km dalej, więc każda taka akcja musi być zaplanowana. I przecież też nie mam możliwości oddać dziewczynek co weekend, czy co tydzień na jeden dzień. Ale nie smucę się z tego powodu i nie porównuję do nikogo. Raz na jakiś czas te nasze randki są na takim wypasie, ale najczęściej to są po prostu wieczory, które spędzamy razem, najpierw z dziećmi, a później sami, kiedy zasną.

Czasem są to obiady w ciągu dnia zjedzone razem na mieście. W knajpie, która nie lubi dzieci (tak, są takie i je szanuję). Albo takiej przyjaznej dzieciom i później idziemy tam razem. To nie ma znaczenia. Bo liczy się pomysł i inicjatywa. Porównywanie się to już chyba jakiś nasz sport narodowy, co? Jakaś licytacja, kto ma gorzej/lepiej? I co ma to na celu? Mnie nie stać na kwartalne romantyczne wycieczki we dwoje, ale stać mnie na inne rzeczy. Nie wzdycham więc do takowych, ale organizuję coś, co leży w naszyj zasobności portfela. A chyba wspólna kolacja w domu, kino nocne i wino, to już chyba leży w gestii każdego, co? Bo jak są chęci, to znajdą się i sposoby.

randki, hotel andels łódź, język miłości randki, hotel andels łódź, język miłości

randki, hotel andels łódź, język miłości

Vienna House Andel’s w Łodzi – KLIKNIJ i zobacz idealne miejsce na randkę

My wybraliśmy się na romantyczny wypad do Hotelu Andels, który jest łódzką wizytówką. Uwielbiam to miejsce. Nie musicie być gośćmi hotelowymi, żeby skorzystać z oferty SPA, czy Restauracji. Możecie wybrać się tutaj jednorazowo na basen, saunę, siłownię czy masaże. Całą ofertę możecie zobaczyć TUTAJ. Dla mnie jest to idealne miejsce na odpoczynek. Uwielbiam widok z góry na Rynek Manufaktury. Zwłaszcza po zmroku. Znajdziecie tam również ofertę stałych zajęć fitness, z których mogą korzystać Łodzianie. Plusem klubu fitness są piękne wnętrza, widok na Łódź z Sali treningowej / siłowni oraz kameralna atmosfera. No i oczywiście najwyższa jakość obsługi i usług.

Będziecie też zachwyceni wyżywieniem. Śniadania hotelu Andels biją na głowę wszystkie inne. Zobaczcie naszą zapisaną relację. I muszę dodać, że za cenę 60 zł możecie śmiało przyjść na śniadanie nie będąc gościem hotelowym. Natomiast Restauracja Delight, w której zjecie bajeczne obiady i kolacje to już w ogóle zasługuje na odwiedziny. Szefem kuchni jest tutaj niezastąpiony Mirek Jabłoński, który o kuchnię Hotelu Andels dba już 10 lat i dopieszcza ją. Niedługo zobaczycie go w jednym z moich filmów, ponieważ miałam niesamowitą przyjemność wejść do ich kuchni i skorzystać z Jego umiejętności. Czekajcie na nowy odcinek na YT (tutaj możecie subskrybować i nic Was nie ominie).

randki, hotel andels łódź, język miłości randki, hotel andels łódź, język miłości

randki, hotel andels łódź, język miłości

Co pomoże urozmaicać interesowanie się sobą, czyli pomysły na randki :)

  • wspólne obiady na mieście
  • kolacje w domu tylko we dwoje, kiedy dzieci już zasną
  • wieczorne/nocne seanse kinowe
  • weekendy w hotelu (nawet w waszym mieście, bo przecież nie chodzi tylko o to, że macie gdzie mieszkać :))
  • wizyty w spa
  • sms codziennie o tej samej porze (taki miły zwyczaj)
  • wysyłanie do siebie swoich zdjęć
  • liściki na biurku
  • prezenty (z doświadczenia wiem, że facetom chyba trzeba dać listę tego, co mogą kupować, to będą to robić częściej, bo czasem z tym chyba jest najtrudniej)
  • i wiele innych, które możesz sobie sam/sama teraz dopisać od tej listy, bo przecież znasz swojego partnera najlepiej

Ale…..

Jest jeszcze jedna ważna sprawa. Każdy z nas mówi innym językiem miłości. Co to znaczy? Istnieje 5 języków miłości. Na przykład dla jednego z Was językiem miłości będzie wspólne robienie czegoś w domu, dla kogoś innego czuły dotyk, a jeszcze innego drobne prezenty. Może się okazać, że chociaż bardzo się kochamy, to dochodzi do rozczarowań, bo stosujemy wobec siebie nie te rozwiązania. Nie rozumiemy się, bo mówimy innymi językami… Genialny jest ten test. Zróbcie sobie i Waszym mężom/żonom. A później to odgadajcie. Bo może być łatwiej :) Kliknijcie na foto, żeby przejść do testu.

Jestem ogromnie ciekawa jak Wy na to patrzycie i jakie macie przemyślenia po rozwiązaniu testu. Czekam na Wasze komentarze :)

Udostępnij: