DIY - Muffiny w słoiku - Jadalny prezent
DIYKuchniaSłodkości

DIY – Muffiny w słoiku – Jadalny prezent

Załóżmy, że idziemy w gości. Możemy taki jadalny prezent podarować gospodyni zamiast kwiatów. Albo zabrać do babci i dziadka i razem z nimi upiec, wspaniale się bawiąc. Warto dołączyć instrukcję obsługi, w tym wypadku, warto napisać na karteczce, jakie jeszcze składniki trzeba dodać i ile piec nasze DIY.

 

Nasz jadalny prezent w słoiku to nic innego jak składniki na muffinki z poprzedniego przepisu – Bardzo proste czekoladowe muffiny. Odsyłam was więc tam po listę składników – KLIK.

 

Jeśli chcecie, tak jak ja, dodać do słoika jajka, potrzebujecie słoika o pojemności 1 litra. Jeśli wolicie jadalny prezent bez jajek (bo np chcecie wysłać pocztą), wystarczy wam słoik o pojemności 750 ml.

 

Przetestowałam sobie kilka sposobów napełniania słoika warstwami i najlepszy wg mnie zakłada, że pomagamy sobie papierową rolką po kuchennym ręczniku i jakimś kubkiem z lejkiem, u mnie pojemnik z miarką do płynów. Zaraz po nim, super sprawdza się też lejek, ale musi być naprawdę szeroki i na tyle długi, żeby sięgnął na dno słoika.

 

ZACZYNAMY! Krok po kroku!

 

Krok 1

Załóżmy, że używamy pierwszej metody. Do pustego słoika wkładam papierową rolkę i umieszczam ją na środku. Wsypuję do niej 1 szklankę mąki (za pomocą naczynia z lejkiem). Wyjmuję delikatnie rolkę i rozprowadzam równo mąkę.

Krok 2

Teraz robię dokładnie to samo z brązowym cukrem.

Krok 3

Następnie wsypuję tylko połowę drugiej szklanki mąki, tworząc drugą białą warstwę. Do pozostałej części dodaję kakao i proszek do pieczenia. Mieszam i wsypuję za pomocą rolki do słoika, tworząc czwartą, kakaową warstwę.

Krok 4

Teraz już bez użycia rolki wsypuję dropsy czekoladowe. Dodaję jajka. Zakręcam słoik, ozdabiam kokardką, dodaję małą karteczkę z ilością płynnych składników i czasem pieczenia.

 

Gotowe :) Jak wam się podoba?

 

DIY - Muffiny w słoiku - Jadalny prezent

_MG_0599

Tak sobie teraz pomyślałam, że odnawiałam już stare meble (klik), robiłam diy girlandy do pokoju (klik) a teraz jeszcze ten jadalny prezent. Rozkręcam się :)

Udostępnij: